Sztuka renesansu

Renesans to epoka, która wiele zaczerpnęła z klasycyzmu starożytności, w wielu dziedzinach jak malarstwo, rzeźbiarstwo czy architektura. Rozpoczął się mniej więcej w XIV wieku, choć dokładna data jest ciągle tematem sporu wielu badaczy, i trwał do końca XVI wieku. Jego kolebką są Włochy, to tam tworzyło najwięcej artystów i oni ustalili trendy i normy, które były stosowane w innych państwach europejskich.
Renesans to epoka, w której religia i sztuka stanowiły jedność, Bóg nie budził strachu, był raczej uważany za stwórcę i artystę (jak pisał Kochanowski w swoich wierszach). Przede wszystkim czczono człowieka jako istotę rozumną. Sztuka stała się narzędziem do poznawania rzeczywistości, odkrywania nowych horyzontów. Ważnym odkryciem w malarstwie była perspektywa, która nadała nowy wymiar obrazom. Stały się one bardziej żywe i realne. Nie przedstawiano tylko scen religijnych, ale także zaczęto dostrzegać piękno życia codziennego, które było uwieczniane na płótnie. Rzeźby, portrety były odzwierciedleniem rzeczywistych postaci, z dokładnym przedstawieniem cieni, próbowano uchwycić prawdziwą naturę człowieka, jego wnętrze i duszę. Jest to epoka, gdzie przede wszystkim artyści starali się przedstawić piękno otaczającego świata. Wszelkie przejawy sztuki są tego przykładem.
Dziełem monumentalnym, które powstawało przy uczestnictwie wielu artystów jest Kaplica Sykstyńska, ze wspaniałymi freskami Michała Anioła (jeden z najwybitniejszych twórców renesansu). Oprócz Michała Anioła genialnym artystami, mistrzami w swej dziedzinie byli Leonardo da Vinci i Sandro Botticelli. Wpływ starożytności widać także w architekturze, zdobiono gzymsy, korzystano ze styli kolumn. Tworzono ogromne kopuły wieńczące budowle.
W kilku zdaniach niestety nie da się opowiedzieć o pięknie tej epoki, o wszystkich artystach, którzy przyczynili się do rozwoju kultury. Wykorzystywano tutaj złote proporcje, za piękno uważano klasyczne rysy, jak i w starożytności. W przeciwieństwie do średniowiecza, renesans próbował łączyć, poznawać, a nie celebrować bojaźń i strach.