Efekty specjalne w filmach

Idziemy do kina, oglądamy film, wychodzimy z niego i jesteśmy pod wrażeniem. Zastanawiamy się czemu, przecież nie było tam fascynującej fabuły, głębszej treści. A mimo to, sprawił, że o nim myślimy. Pomijając fakt, że mogła to być piękna aktorka, która grała główną rolę, często wady filmu przykrywają niesamowite efekty specjalne.
Obecna kinematografia, szczególnie hollywoodzka, nie przebiera w środkach. Chce zaskoczyć widza, oszołomić i wtedy kiedy film jest słaby pod względem scenariusza czy prowadzonej grze aktorskiej, widz nie będzie w stanie powiedzieć, że produkcja mu się nie podobała. Dzięki efektom specjalnym film przenosi nas w nieznany świat, porywa w inną rzeczywistość. Pokazuje to, co byłoby niemożliwe bez użycia komputera. Efekty specjalne umożliwiają ukazanie realnych bitew, które wprawiają w zachwyt, realnych wybuchów, czy świat podwodny bez budowania ogromnych scen i makiet. Za ich pomocą powstały takie niezapomniane hity: Park Jurajski czy Terminator 2: Dzień Sądu. A pomyśleć, że przed erą techniki komputerowej używane były kukły stworów, by wyglądały naturalnie – i to też były efekty specjalne, choć dziś one mogą śmieszyć.
Jednak samo ich używanie nie uczyni z filmu ambitnej pozycji. Bo ile razy można oglądać podobne efekty, kiedy zaczyna brakować fabuły czy dobrych aktorów. Filmy z efektami specjalnym dobre są na raz, jeśli nie są oczywiście dodane z innymi ważnymi czynnikami wpływającymi na jakość produkcji. Często reżyserzy zapominają, że mają nie tylko zadziwiać widza cudami techniki, lecz muszą budować napięcie, poprowadzić aktora przez pewne niuanse filmowe, scenarzyści powinni napisać chwytliwe dialog, być może z ukrytą treści. Bo widz, idąc do kina, oczekuje rozrywki, niekoniecznie ambitnej, ale na najwyższym poziomie. Nie chce oglądać tylko efektów specjalnych, lecz także to, co reżyser miał do powiedzenia.
Z powyższych powodów wiele filmów nadaje się tylko do obejrzenia w kinie i tylko raz. Gdyż nie wybierzemy produkcji, mimo pięknych obrazów, nas nie zachwyca. W domu znów obejrzenie takiego filmu nie daje takich samych wrażeń jak w kinie. Jednak często efekty specjalne dodają uroku filmowi, przyspieszają jego akcję, są dodatkiem, który wyśmienicie współgra z innymi elementami filmu.